TEMAT: maroko
Był ktoś ostatnio w Todrze ? Jakieś aktualne info o cenach - patentach. Gdzie teraz się śpi.
www.climb-europe.com/RockClimbingShop/Moroccan-Anti-Atlas-North-Rock-Climbing-Guidebook.html
w tym tygodniu go sciągnę. Kiedy chcesz jechać? Też bym się wybrał
Jakby co, my z Mifunem byliśmy tam dwa lata temu. Ciekaw jestem, czy bardzo się zmieniło na gorsze w związku z przebudową drogi (asfalt kładli).
W Anty Atlas ja bym chętnie pojechał, miałem jechać do Algierii w Hoggar w marcu ale ci co mieli jechać się wycofali bo 'islamski terroryzm' (chociaż zagrożenia praktycznie nie ma) ...i dupa,
W Anty Atlasie by było fajnie - pomarańczowe kwarcyty, tradowo w średnich trudnościach, przygodowe drogi ....i ludzi mało
climb-tafraoute.webs.com/
BTW Antyatlas jest wielki jak cała Polska, wspinania tam na wieki - Tafraout to tylko malutki wycinek.
Antyatlas jest wielki jak cała Polska
- mnie chodzi o rejon Tafraoute, Jebel el Kest i okolice - też tam wspinania na wieki - byłeś tam?
Tam nie byłem. Ale jadąc przez Antyatlas kilkaset km samochodem i autobusami praktycznie non stop miałem w zasięgu wzroku góry o potencjalnej wartości wspinaczkowej. Moim skromnym zdaniem nie warto tam jechać po to, by powtarzać cudze drogi tradowe. Lepiej łączyć wspinanie sportowe w rejonach obitych z wytyczaniem własnych dróg - na które jest jeszcze w ch.. miejsca nawet w okolicach wąwozu Todry (który już oczywiście nie należy do Antyatlasu). Tafraout wygląda pięknie na fotkach, ale takich miejsc jest w Maroku tysiące - jeśli tylko chcesz, możesz zostać odkrywcą nowego regionu:-)
Problemem jest "tylko" infrastruktura drogowa - bez 4x4 jeździsz tylko po asfalcie.
ODPOWIEDZ
Aby odpowiedzieć - ZALOGUJ SIĘ
jeśli masz konto w serwisie.
Jeśli jesteś członkiem KWW a nie masz konta -
ZAREJESTRUJ SIĘ
GOŚCIE
Osoby z poza KW także mają możliwość pisania na forum.Aby odpowiedzieć jako gość ZALOGUJ, ZAREJESTRUJ JAKO GOŚĆ .










