TEMAT: Ile kosztuje "przejażdżka" śmigłem...
Czy ktoś wie jakiego rzędu są to kwoty? Zamierzam sobie kupić Euro26 Sport, ale mają napisane, że koszty transportu np. śmigłem pokrywają tylko do 5000 ojro. Czy to wystarczy? Wysokość npm wchodziłaby w grę malutka - do 2100m.
Nie wiem, ale są tacy co sprawdzili
"Kolejny telefon mówi o następnym zespole taterników, który utknął na drodze Komarnickich na Zamarłej Turni, nic im nie dolega tylko stracili sprzęt i będzie potrzeba ewakuacji zespołu ze ściany." www.topr.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=333&Itemid=137
Śmigło w Dolomitach plus 3 dni w szpitalu kosztowało razem 10 tys euro, mogę doszukać się w rachunkach ile z tego było za sam transport.
Mi wszystko pokryła karta Euro 26 Sport, ale to było chyba jeszcze zanim wprowadzili max. 5000.
Dzięki za informację. Jeśli nie jest to dla Ciebie kłopot, będę wdzięczny za sprawdzenie ile dokładnie kosztowało śmigło. Po tym co napisałaś wydaje mi się (ale chciałbym się upewnić), że te 5 tys powinno wystarczyć. Czy były jakieś problemy z regulowaniem rachunków przez ubezpieczyciela, czy wszystko poszło gładko?
Basiu, ja wiem, że można mieć pecha, ale w Dolomitach też się skasowałaś? Czy może jednak chodzi tu o Arco?
Darku, jak znajdę to napiszę. Przerzucenie kosztów na ubezpieczyciela wymagało trochę zachodu (faktury uparcie przychodziły na mój adres, kilka razy musiałam pofatygować się do biura ubezpieczyciela, ale ostatecznie pokryli wszystkie koszty).
Olgierdzie, tak tak chodzi o (wielowyciągówki) Arco (zwane szumie przedmurzem Dolomitów). Wybacz uogólnienie :D Myślę że ceny w całych Włoszech są wyrównane.
Z góry bardzo dziękuję :).
Doszukałam się w rachunku - śmigło kosztowało 4 tys euro. Z tym, że policzyli to za minuty - wychodzi ok. 100 euro za minutę (akcja trwała 43 minuty a było to blisko cywilizacji). Trudno powiedzieć czy 5 tys wystarczy w przypadku poważniejszej akcji, gdzieś dalej w górach. Nie wiem czy to pomoże podjąć Ci decyzję :)
Bardzo dziękuję za informację - w takim razie będzie to ewentualne balansowanie na granicy ;-). Przynajmniej wiem, że wszystkie ubezpieczenia do 3 tys euro (a jest ich trochę) zupełnie się nie nadają. Najwyższą kwotę akcji ratunkowej jaką udało nam się znaleźć oferuje Alianz Globetrotter (5,5 tys) - różnica jest niewielka, więc pewnie kupimy euro, bo da się to zrobić szybciej. Dzięki!
Hm, w sumie to różnica jest niewielka w euro, w złotych to już wygląda inaczej...
sprawdź sobie jeszcze (nie wiem czy dalej tak jest dawno sie tym intreresowałem) ale na euro 26 sport refundują tylko akcje ratunkowe poszukiwawczych już nie poza tym jeśli twój partner ulegnie wypadkowi i ty zostaniesz sam w ścianie to jeśli nie złamiesz choć palca mimo, że oczywiście śmigło cie zabierze to ubezpieczalnia ci nie odda kasy był taki głośny przypadek.
Dzięki. Temat z akcją poszukiwawczą jest już na szczęście nieaktualny - to sprawdziłem. Natomiast partner w ścianie (tymczasowo) nie ma znaczenia, bo wyjazd jest turystyczny oraz w miejsce niezbyt odludne. Partner w razie mojego wypadku (i odwrotnie) może bez specjalnego ryzyka zejść na dół przy użyciu dwóch kończyn ;-).
ODPOWIEDZ
Aby odpowiedzieć - ZALOGUJ SIĘ
jeśli masz konto w serwisie.
Jeśli jesteś członkiem KWW a nie masz konta -
ZAREJESTRUJ SIĘ
GOŚCIE
Osoby z poza KW także mają możliwość pisania na forum.Aby odpowiedzieć jako gość ZALOGUJ, ZAREJESTRUJ JAKO GOŚĆ .









