TEMAT: Ładowarka słoneczna
Namaste!
Chciałbym prosić o pomoc tych z was, którzy zabierają swoje aparaty na dłuższe wyprawy.
Zamierzam zabrać w góry lustrzankę - EOS 550D. Wypad długi, około 60 dni, przez ten czas będę non-stop w niedostępnym terenie, bez kontaktu z ludźmi, nie wspominając o możliwości naładowania czegokolwiek. Aparat jednak będzie wykorzystywany intensywnie. W normalnym trybie pracy musiałbym mieć ok. 20 baterii, pomyślałem jednak o ładowarce słonecznej.
Jaki patent doradzalibyście do ładowania aparatu w warunkach całkowitego odcięcia od cywilizacji?
Z góry dzięki!
S.
cześć,
jeżeli nie znajdziesz takiej ładowarki słonecznej dedykowanej do baterii to można sobie ją zrobić samemu. w interencie jest kilka sklepów, w tym polskich, któe sprzedają pojedyncze ogniwa słoneczne. należy kupić małe plastikowe (nie szklane) są lekkie i miękie tak że trudno je zniszczyć. takie ogniwo dziła jak zwykłą bateria , daje przy optymalnym oświetleniu określone napięcie i natężenie. cała zabawa polega na tym żeby dobrać ilość ogniw i połączyć je tak wzajemnie żeby dły łącznie odpowiednie dla Twoich baterii napęcie i natężenie łądowania (znajdziesz te dane napisane na baterii). każdy elektryk podpowie Ci jak i co połączyć. Ja zrobiłem sobie taki zestaw na wycieczkę do Patagonii i sprawdzał się bardzo dobrze, ładował GPS, krótkofalówki i aparaty- miałem parę końcówek i możliwość dołączania i odłączania poszczególnych ogniw. to zawsze jakoś będzie działać, najwyżej ładowanie będzie dłuższe lub poziom naładowania nie będzie kompletny tak jak po podłączeniu do gniazdka, ale chodzi o to żeby przetrwać.
powodzenia i dużo słońca.
PS: na załączonym zdjęciu widać zestaw podczas pracy- na saniach

sorry, za jakoś zdjęcia, ale jakikolwiek inny plik nie chce mi się załadować
ja korzystałem z tej firmy (parę lat temu) www.energiasloneczna.com/#
ogniw które kupiłem nie było na stronie ale jak zadzwonisz to powinni pomóc- jedno ogniwko miało około 15x20 cm było plastikowe i kosztowało chyba 20 zł
ta firma sprzedaje ładowarki solarne
www.goalzero.com/
- zestaw umożliwiający ładowanie akumulatorów do drobnych urządzeń ok 130$
Piotrze Czarnecki, nie wiem kto Ci powiedział, że fotoogniwo działa jak zwykła bateria. Działa całkiem inaczej. Bateria jest w przybliżeniu źródłem napięcia, a fotoogniwo jest źródłem prądu. Innymi słowy, bateria daje określone napięcie w szerokim przedziale pobieranych prądów, a fotoogniwo - dokładnie na odwrót: daje prąd z grubsza proporcjonalny do intensywności oświetlenia, niezależnie od tego do jakiego jest podłączone napięcia.
Dobór ilości ogniw nie ma więc związku z napięciem ładowanej baterii - chodzi tu tylko o to, by optymalnie wykorzystać moc fotoogniwa, a uzyskamy to wtedy i tylko wtedy, gdy jego natężenie przy spodziewanym oświetleniu będzie równe optymalnemu prądowi ładowania baterii.
Najlepsze wykorzystanie mocy otrzymamy podłączając impulsową przetwornicę prądu, ale takie rzeczy to raczej tylko w dobrych ładowarkach fabrycznych.
W wersji "zrób to sam" najprościej jest użyć trójnóżkowego stabilizatora napięcia serii 78L0x (np. 78L05 lub 78L06) i jednego rezystora - pięć minut lutowania i zrobione.
Stabilizator dobieramy tak, by napięcie było nieco wyższe, niż napięcie połączonych szeregowo naładowanych baterii (w takiej ilości, jaką chcemy naraz ładować). Przykładowe opisy takich prymitywnych ładowarek:
www.extremecircuits.net/2010/05/solar-panel-based-charger-and-small-led.html
oraz nieco bardziej zaawansowanych (gdzie każdy akumulatorek ładowany jest osobno):
www.infim.ro/rrp/2007_59_1/art07Azooz.pdf
Kominiarzu- widzę że znasz się na rzeczy!- ja nie,
nikt mi nic nie powiedział, tylko sam wymysliłem takie upraszczające porównanie, całą winę za ten niemerytoryczny blamage biorę na siebie.
grunt że moja ładowarka działa, a o to chyba przede wszystkim chodzi!!!
Super, dzięki za wsparcie Koledzy! To teraz kluczowe pytanie:
Ładowarka podłączona do kontaktu daje prąd wyjściowy o mocy około 1A. Mała ładowarka słoneczna - kilka razy mniej. Czy ma to znaczenie w ładowaniu baterii? czy też liczy się wyłącznie napięcie prądu ładującego?
Inaczej: czy ładując baterię prądem o odpowiednim napięciu, ale niższym natężeniu uda mi sie naładować baterię?
Sołtys
I może jeszcze jedno: czy znacie przypadkiem zestawy solarne dedykowane konkretnie lustrzankom?
"czy ładując baterię prądem o odpowiednim napięciu, ale niższym natężeniu uda mi sie naładować baterię?"
-uda Ci się naładować baterię, choć potrwa to odpowiednio dłużej
Zajebioza. Tego mi było trzeba. Kłaniam się w pas!
Cześć,
pamiętaj jednak, że sensowny czas ładowania osiągniesz tylko w pełnym słońcu, a godzin słonecznych możesz mieć w górach niewiele do dyspozycji. Częsęto bywa tak, że w jeden słoneczny dzień (albo tylko pół) musisz naładować absolutnie wszystko (aparat, satelitę, radyjka, e-booka), bo przez następny tydzień będzie pochmurnie. Albo obóz masz tak usytuowany, że przez połowę dnia jest w cieniu.
Na Lailę kupiłem coś takiego:
www.modernhome.pl/product-pol-2407-Elastyczna-bateria-sloneczna-MH-Flex-10W.html
Nie potrafię ocenić parametrów, ale w słońcu działało nieźle, a cena wydała mi się niezła. Tylko do tego musisz mieć różne kable zapalniczkowe i przejściówki
Poza tym Maverick miał coś w tym stylu:
www.expansys-usa.com/just-mobile-portable-usb-power-pack-4400-mah-166301/
- co zastępowało nam w skali mikro akumulator i pozwalało gromadzić energię na niepogodę.
Są jeszcze patenty typu pudełko na paluszki z kablem USB.
Witam Serdecznie!
www.ecogadget.pl
Tutaj dostałem kilka fajnych produktów. Sprawdzone przy srogiej temperaturze ujemnej. Latarki też niczego sobie...
skoro pojawil sie tutaj link do sklepu www.ecogadget.pl to chcialbym wszsytkim zalecic maksymalna ostroznosc przy korzystaniu z tegoz sklepu.
nie mam z nim zadnych osobistych doswiadczen, ale moja kolezanka zamowila u nich jeden produkt i pomimo zaplaty, wyslania wielu maili i prob kontaktu telefonicznego (nikt nigdy nie odebral telefonu) do tej pory go nie otrzymala... co wiecej, okazalo sie, ze nie jest pierwsza oszukana w ten sposob osoba - pare dni temu skontaktowala sie z nia w tej sprawie komenda policji, bodajze z plocka z prosba o zlozenie zeznan w tej sprawie, jako jedna z poszkodowanych
nikogo o nic nie oskarzam, ale sprawa wyglada co najmniej podejrzanie. a skoro link do sklepu pojawil sie na forum, uznalem ze lepiej bedzie o tym napisac
pozdrawiam,
Jarek
ODPOWIEDZ
Aby odpowiedzieć - ZALOGUJ SIĘ
jeśli masz konto w serwisie.
Jeśli jesteś członkiem KWW a nie masz konta -
ZAREJESTRUJ SIĘ
GOŚCIE
Osoby z poza KW także mają możliwość pisania na forum.Aby odpowiedzieć jako gość ZALOGUJ, ZAREJESTRUJ JAKO GOŚĆ .










