Istniejemy od 1927

PARTNERZY KLUBU

salewa.com
Specjalna zniżka
dla KWW


yeti.com.pl
nestle.pl

AKTUALNOŚCI

BĘDZIE

DONIESIENIA Z AFGANISTANU

Z bazy wyprawy Afganistan 2010, z gór Ak Su we wschodnich rubieżach Korytarza Wachańskiego nadeszły nowe informacje.

Sobota 24 lipca 2010 przyniosła pierwsze sukcesy. Dwuosobowy zespół w składzie Jacek Kierzkowski i Tomek Klimczak (obaj KW Warszawa) dokonał pierwszego wejścia na wierzchołek o wysokości ok. 5321 metrów. Akcja górska (namiot-szczyt-namiot) trwała w sumie około 8 godzin. Szczyt otrzymał nazwę Kohe Atram (Góra Atram).

Tego samego dnia na zachodniej ścianie Sanktuarium wciąż nienazwanego szczytu o wysokości około 5711 metrów powstała także nowa droga o nazwie "Zemsta Katarzyny". Zespół w składzie Justyna Leszczuk (SKPB Warszawa), Maciej Ostrowski oraz Bartek Tofel (obaj KW Warszawa) pierwotnie planował zdobyć wierzchołek, ale z powodu kłopotów zdrowotnych jednego z członków został zmuszony do odwrotu po osiągnięciu przełęczy o wysokości około 5350 metrów. Przełęczy nadano nazwę Kotale Tasznob. Akcja górska trwała około 8 godzin.

W niedzielę 25 lipca w stronę w/w szczytu z zamiarem zdobycia wierzchołka wyruszył kolejny zespół w składzie Michał Karbowski, Sławek Korytkowski (obaj KW Warszawa), Mirosław Łabuz oraz Rafał Sieradzki. Zespół planuje przebywać na Lodowcu Polaków około 5 dni i po zakończeniu akcji na szczycie 5711 metrów planuje przenieść się pod wierzchołek o wysokości 5613 metrów. W poniedziałek o 11:45 zespół w składzie Karbowski, Korytkowski (obaj KW Warszawa) i Sieradzki stanął na wierzchołku szczytu 5711 metrów.

Wieczorem z trudnej akcji górskiej (dwie lawiny śnieżne, obrywy kamienne, sześć batonów i jeden termos z herbatą) trwającej prawie 38 godzin powrócił dwuosobowy zespół w składzie Piotr Kłosowicz (KW Warszawa) oraz Tomek Rojek. Chłopcy spędzili ciężką noc bez sprzętu biwakowego na grani na wysokości około 5400 metrów by rano o 10.40 stanąć na dziewiczym wierzchołku o wysokości około 5566 metrów. Droga wejścia na szczyt okazała się pułapką uniemożliwiającą powrót do bazy w związku z czym zespół musiał zejść do sąsiedniej doliny, gdzie spotkał się z wysłanym z konną odsieczą Tomkiem Klimczakiem. Szczyt otrzymał nazwę Bordze Polandi, a droga o przewyższeniu około 750 metrów została nazwana "Polskim pasztetem".

Gratulujemy!

Kohe Atram widzana od strony bazy
Pik 5711 m od strony podejścia do Sanktuarium
Lodowiec Polaków widziany z Kohe Atram
Wschodnia ściana Bordze Polandi
Pik 5711 m wraz z drogą pierwszych zdobywców
Dodał: Aleksandra Ogłoza   Dodano: 27-07-2010